Janusz "Bartek" Bartkiewicz

TRYBUNA MYŚLI NIESKRĘPOWANEJ

niedziela, 30 październik 2022 11:56

SĘPY TEMIDY - warto zajrzeć

  •  
Oceń artykuł
(10 głosów)

 Kilka tygodni temu utworzyłem tu zakładkę pt. Sępy Temidy, w której będę komentował wszelkie zdarzenia związane funkcjonowaniem naszych krajowych organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, w których brałem lub biorę bezpośredni i pośredni udział. Na początek – co wydaje się zupełnie naturalne – kilka kolejnych tekstów poświecę sprawie, która 31 sierpnia 2022 roku dotknęła mnie osobiście, a którą odebrałem jak naplucie w twarz, bo potraktowanie mnie jak przestępcę, co odczułem jako osobistą zniewagę. Zniewagę kogoś, kto przez ćwierćwiecze walczył z groźnymi przestępcami, ale walcząc z nimi zawsze miał na uwadze, aby wszystko odbywało się bez szkody dla osób, które prawu na żaden odcisk nie nadepnęły.

To co z inicjatywy naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWP w Krakowie wydarzyło się w moim mieszkaniu, osobiście uważam za działania nie mającego żadnego umocowania w prawie, a więc działania nie tylko bezpodstawne, ale i nielegalne. Nie będę oceniał moralnej strony takiego postępowania, ponieważ z etyką funkcjonariusza Policji ma ono niewiele wspólnego. Pozostawię to ocenie wyspecjalizowanych do tego organów, aczkolwiek targają mną dosyć sprzeczne uczucia, ponieważ od zawsze starałem się otaczającą mnie rzeczywistość oceniać bez używania różowych okularów, co nie oznacza, że bez emocji.

Czy lub kiedy doczekam się sprawiedliwości, nie wiem, ale wierzę, że doczekam się na pewno lepszych czasów, w których być może będę musiał znów (tym razem skutecznie) powalczyć o poszanowanie moich (i nie tylko moich) praw, które od 31 sierpnia są brutalnie łamane, co nie wywołuje specjalnego zainteresowania mediów, do których zwracałem się o pomoc. Mediów, które w sprawie zabójstwa na Narożnika przez ostatnie 20 lat bez przerwy zwracały się do mnie o różne wypowiedzi i komentarze i nagrywały reportaże z moim udziałem. Chlubnym wyjątkiem jest red. Agnieszka Dobkiewicz z Gazety Wyborczej i red. Rafał Zalewski z Polsatu, którzy "najazdowi z 31 sierpnia" poświecili sporo uwagi. Tak samo jak dziennikarze z regionalnej prasy z Nowej Rudy i Dusznik, których zasięg niestety jest mocno ograniczony, a więc siłą rzeczy moc ich oddziaływania jest nieporównywalnie mniejsza od mediów o zasięgu krajowym. Przyznam się jednak, że liczyłem na większe wsparcie, ponieważ jakby się nie patrzeć to ma status reportera wałbrzyskiego tygodnika DB 2010, który w sprawach związanych z Narożnikiem wspiera mnie od pierwszych moich publikacji na ten temat. Fakt, że policjanci z Krakowa zabrali mi wszelkie materiały dokumentalne jakie uzyskałem w myśl prawa prasowego, uprawniał mnie do założenia, że demokratyczne media staną za mną murem, tym bardziej, że moja medialna aktywność dotycząca spraw związanych z dwoma zabójstwami na Narożniku, stała się powodem - o czym jestem przekonany – tej policyjnej hucpy, jaka miała miejsce 31 sierpnia w moim mieszkaniu. I która trwa w najlepsze w dalszym ciągu, o czym też będę pisał, wobec czego zapraszam i zachęcam do śledzenia tego tematu, bo jest to temat jak worek bez dna.

Optymizmem nie napawa mnie informacja, jaką znalazłem w Internecie, że naczelnik małopolskiego oddziału Prokuratury Krajowej "Jest bohaterem niecodziennej, nawet jak ziobrową prokuraturę, historii. Krakowski sąd uznał za słuszne zażalenie jednego z podejrzanych na czynności procesowe, jakich dokonała prokuratura. W odpowiedzi prokurator Piotr Krupiński napisał skargę do prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie. Napisał w niej, że sędzia zastosował błędną wykładnię prawa i że należy pouczyć sędziów, jak powinni prawo rozumieć. Według „Gazety Wyborczej” wiceprezeska Sądu Okręgowego wysłała tę skargę sędziom, by zapoznali się z sugestiami prokuratora „celem ewentualnego stosowania”. Wcześniej, kierowany przez niego wydział postanowił włączyć się do procesu czterech lekarzy, którzy zajmowali się Jerzym Ziobrą, ojcem ministra sprawiedliwości. Proces toczy się przed sądem z prywatnego oskarżenia rodziny Ziobrów. Oskarżycielem jest wdowa - Krystyna Kornicka-Ziobro. (02.02.2019)

http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,44425,20111919,proces-w-sprawie-smierci-jerzego-ziobro-wlacza-sie-prokuratura.html

https://siedlecka.blog.polityka.pl/2018/08/09/prokuratura-rzadzi-w-sadach/

https://pk.gov.pl/wp-content/uploads/2018/03/Piotr-Krupinski.pdf

2436977