1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Postanowiłem jednak, że rozdział V opublikuje w całości, albowiem po ponownym przeanalizowaniu całości tego wątku, stoję na stanowisku, że rozpracowywany przez nas osobnik, którego ochrzciliśmy kryptonimem "Rumun" nie miał związku z zabójstwem Anny i Roberta.

Treść tego rozdziału być może dla niektórych zdawać się będzie szokująca, ale tak już w życiu bywa, że różne popełniane przez nas pomyłki i błędy, dostrzegamy dopiero po wielu latach.

Tym, którzy już rozdział ten czytali w okrojonej formie, proponuję zacząć od strony 21, aczkolwiek i na wcześniejszych stronach dokonałem pewnych, aczkolwiek nie zawsze istotnych, poprawek i uzupełnień.

 

 

Załączniki:
Plik
Pobierz plik (07. Rozdział V.pdf)07. Rozdział V