1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

19.09.2016

Przepraszam wszystkich czytelników mojej opowieści o zbrodni dokonanej na szczycie Narożnika, ale kolejny raz dokonałem zmiany w treści zamieszczonych wcześniej rozdziałów. Myślę, że teraz, po ostatecznych poprawkach, udało mi się nie tylko zachować chronologię wydarzeń i przedstawić nowe fakty, ale także oddać klimat tamtych dni. Na pewno nie w sposób dosłowny, ale możliwie najbardziej zbliżony do tamtej rzeczywistości, naszych rozmów i zachowań, a także dokonanych ustaleń. Chciałbym przy okazji wyrazić swą wdzięczność Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy, która udostępniła mi część akt procesowych, przez co moja opowieść ma również niejako charakter dokumentalny.

WERSJA POPRAWIONA W OPARCIU O UDOSTĘPNIONE MI PRZEZ PROKURATURĘ OKRĘGOWĄ W ŚWIDNICY MATERIAŁY PROCESOWE