1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Postanowiłem opublikować jeden z końcowych rozdziałów dotyczących 1998 roku. Jest to jego tymczasowa forma i na pewno ulegnie zmianie. W ogóle zastanawiam się, czy całości dotychczasowego materiału nie poddać gruntownej przeróbce i zmienić trochę formę narracji. Np. w formie dziennika, gdzie wszystkie nasze ustalenia zostałyby przedstawione chronologicznie z niewielkim tylko komentarzem ich dotyczącym. Myślę, że w ten sposób znacznie pomniejszyłbym objętość książki, a jednocześnie dałbym Czytelnikom większe pole dla dociekań, bez stawiania z mojej strony przysłowiowej kropki nad I.

 

Ciekawy jestem, co o tym myślicie. Może jakieś propozycje?