Wow ... w dzisiejszym wydaniu tygodnika DB2010 (str. 3) nie znany mi w ogóle pan Łukasz Apołenis, strasznie mnie obsobaczył. Aż "żem sie posmarkał" z wrażenia. Oczywiście panu temu odpowiem - myślę, że bardzo krótko - w najbliższym numerze tygodnika (mam nadzieję, że Redakcja mi to umożliwi), bo po przeczytaniu tekstu spłodzonego przez owego pana, nie dostrzegam żadnej platformy jakiejkolwiek dyskusji.

Kiedyś, kiedy na Uniwersytecie Wrocławskim studiowałem prawo, jeden z naszych wykładowców i nauczycieli, doc. dr hab. Kordik, mawiał do nas studentów - trawestując znane porzekadło - pokaz mi swój nocnik, a powiem ci, jakich masz znajomych. Przywołuję to wspomnienie absolutnie nie po to, aby kogoś obrażać. Myślę jednak, że pani poseł Zalewska, na pewno jest z owego pana Apołenisa - w Necie wyczytałem, że to jej asystent i sekretarz komitetu ze Świdnicy - bardzo zadowolona.

Z fotografii na FB wyłania się młodzieńcza twarz. Od razu widać, że musi być pisowskim aktywistą. Oczywiście nie mam zamiaru twierdzić, że każdy młody z miejsca musi być głupi, ponieważ znam bardzo wielu mądrych młodych ludzi, których uważam za moich bliższych i dalszych znajomych. Ale ... pana Apołenisa nie znam. I jestem przekonany, że nie chciałbym zaliczać go do - ani bliższego, ani dalszego grona osób, z którymi utrzymuję kontakty. Z powodów oczywistych.

Na tym poprzestanę i proponuję lekturę owoców intelektualnego - widać, że sporego - wysiłku owego pana Apołenisa. Natomiast całość mojego stanowiska przeczytacie w DB2010 za tydzień. Już zapraszam ...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

To, co wydarzyło się w wałbrzyskim Teatrze Dramatycznym w dniu 27 czerwca, to już nie żaden pisowski obciach. To dramat polskiej demokracji. To kolejny obraz słabości państwa, które poprzez swoje organa mające stać na straży prawa i praworządności, nie jest w stanie obowiązku tego wykonać.  Nie może, albo po prostu nie chce, bo osoby stojące na czele tych organów są tak strachem przed PiS spętani, że wolą sami prawo złamać i się ośmieszyć, niż podjąć konkretne działania.

Jest jeszcze jedna możliwość ... bardzo prawdopodobna ... że decydenci tychże państwowych organów wyrażają taki sam pisowski, czyli partyjny, światopogląd. Ale do tego nie mają prawa, więc dokonują brutalnego jego pogwałcenia.

Ale kto by się w Polsce tym przejmował.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Kilka słów refleksji na temat tego, co się w Wałbrzychu dzieje. Mieście bez perspektyw. Mieście dla ludzi bez jaj.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Zdaję sobie sprawę, że z tym o czym pisze na str. 2 tygodnika DB-2010, nie wszyscy muszą się zgadzać i to jest oczywiste. Jednakże, napisałem to, aby dać możliwość innego niż obowiązujące spojrzenia na naszą tak niedawną historię. I fakt, że znajdzie się przynajmniej jedna osoba, która przyzna mi rację, bardziej mnie ucieszy, niż świadomość, że jest wielu myślących jak ja.

Jest to oczywiście parafraza znanego skądinąd powiedzenia, ale bez żadnego podtekstu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Jutro odbędzie się pogrzeb prezydenta III RP Wojciecha Jaruzelskiego - chciałbym w nim uczestniczyć, aby oddać hołd Wielkiemu Polakowi. Niestety, z ważnych powodów rodzinnych nie mogę opuścić Wałbrzycha. Niech zatem chociaż ten artykuł będzie wyrazem hołdu Jemu oddanemu. Wyrazem pamięci .....

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Jestem w stanie zrozumieć powody, dla ktorych polskie przepisy dostosowano do przepisów unijnych dot. współpracy transgranicznej policji i innych służb krajów UE. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego w polskiej ustawie zastosowano trick al la "lub czasopisma", zmieniając sens i cel tychże unijnych przepisów.

A co będzie, jak władze w Polsce przejmą siły bliskie Rosji i na podstawie tej ustawy zaproszą rosyjskich funkcjonariuszy FSB? Czy wtedy prawicowa opozycja krzyk podniesie, że gwałt się dzieje?

Napisz komentarz (0 Komentarzy)