1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Na napisanie tego listu zdecydowałem się w momencie, kiedy dowiedziałem się o tym, iż obydwaj policjanci, których prokurator oskarżył o śmiertelne pobicie Piotra Grucy, zgodnie z prawem powrócili do służby.

Powrócili, ponieważ zostali prawomocnie uniewinnieni. Uniewinnieni nie dlatego, że nie dopuścili się przestępstwa, lecz tylko dlatego, iż sąd zastosował kruczek prawny, który mu na to pozwolił. Jednakże sąd ten nie był w stanie ukryć faktu, że Piotr Gruca na komisariacie V został pobity i na pewno nie uczynili tego trzej inni policjanci, którzy wówczas również na terenie tego komisariatu przebywali.

Moje poczucie sprawiedliwości nie może pogodzić się z faktem, iż śmierć człowieka, będąca ewidentnym efektem pobicia w komisariacie, pozostanie nieukarana, ponieważ sąd uznał, że nie jest w stanie sprawy rozsądzić.

Dlatego zdecydowałem się na napisanie tego listu, albowiem oprócz czynu niezgodnego z prawem jest jeszcze coś takiego jak czyn nieetyczny. Czyn, za który policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej.