1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Zastanawiam się, kiedy tak „krzywa wieża” prawa i sprawiedliwości autorstwa Prawa i Sprawiedliwości, walnie z hukiem o bruk. Mam taką cichą nadzieję, że stanie się to być może niebawem, a wtedy całą moją „piwniczkę”, którą szykuję na moje 109 urodziny, stawiam do dyspozycji moich kolegów i przyjaciół, z którymi łączy mnie przekonanie, że ten pisowski burdel musi się skończyć. I to jak najszybciej, dopóki w miarę bezbolesne sprzątanie będzie po nim możliwe.

Rad byłbym bardzo, aby przez co najmniej 1 rok, po upadku reżimu, obowiązywały prawa, które wyszły spod ręki posła i prezesa w jednym, tak aby można było zastosować je wobec tych wszystkich, którym zamarzyła się „turecka zmiana”. Będzie można zastosować „ich” prawa, a więc pozamykać im pyski, gdyby zachcieli krzyk podnieść, że w demokracji stosuje się tak niedemokratyczne ustawy.

Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie – niech sobie te słowa zapiszą jako memento na swoich sztandarach.

I po tym słowie wstępnym zapraszam do lektury mojego felietonu w DB 2010załącznik – str. 6

Załączniki:
Plik
Pobierz plik (DB-2010-nr-25-394-z-05.07.2018-r.pdf)DB 2010 z 05.2018 - str. 6