1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Dla mnie, od samego początku swego, istnienia Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość były partiami tożsamymi, mającymi tylko jeden cel. Przejęcie władzy i obsadzenia wszystkich możliwych stołków w swymi ludźmi, możliwie za jak największą kasę. Ich nie poróżnił program - bo wywodzą się od jednej matki, czyli z "Solidarności", czyli antylewicowej i antypaństwowej formacji, która dzisiejszych prominentów tychże partii do władzy wyniosłą. Oczywiście ze szkodą dla milionów ludzi pracy, którym zniszczono nie tylko tożsamość, ale też ich miejsca pracy, aby umożliwić wielkiemu kapitałowi zrobienie z Polski jednej wielkiej montowni i "Biedronki".

Kto mi nie wierzy, że chyżo biegnie do księgarń i szuka książki "Antoni Macierewicz Biografia nieautoryzowana", póki jeszcze można ją kupić. I nie jest to książka tylko o Macierewiczu. Ona jest - wbrew pozorom - o tym, jak tzw. opozycja wszystkich wykiwała. Jak się tworzyła, kto ją budował, jak się wzajemnie żarli od początku, kto na kogo i dlaczego donosił. 

Jestem symetrystą, bo wiem, że zarówno PO jak i PiS są tak samo szkodliwe i tylko jeszcze zbyt wielu ludzi z tego nie zdaje sobie sprawy.

Załączniki:
Plik
Pobierz plik (2018-06-13.png)DB 2010 z 13.06.2018