1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Ponoć 4 czerwca 1989 roku „Solidarność” całkowicie pogrążyła tzw. komunę, odnosząc nad nią druzgocące zwycięstwo i odsyłając ją w niebyt historii. Ponoć, … bo taki przekaż bez przerwy sączy się od 30 lat, wykoślawiając obraz z tamtej rzeczywistości.

Jeżeli ta „komuna” została rzucona na kolana, to kto wprowadził Polskę do NATO i Unii Europejskiej, kto przeforsował napisanie nowej konstytucji, w obronie której zacięcie dziś staje wielu twardogłowych "antykomunistów" z lat 80-tych. Oni wprawdzie nadzwyczaj obłudnie i cynicznie z przestrzeni publicznej wypychają polską lewicę (tę, która czasów PRL w czambuł nie potępia), ale z drugiej strony, bez tej lewicy ponieśliby jeszcze bardziej sromotną klęskę w walce z pisowskimi zagonami.

Jak to było z tym wielkim zwycięstwem nad „komuną” w czerwcu 1989 roku, piszę w felietonie zamieszczonym w DB 2010 z 06.06.2019 (Załącznik).

 

Załączniki:
Plik
Pobierz plik (DB2010 z 06.06.2019.png)4 czerwca - niechciana prawda