Nasi, nie znający strachu, przywódcy zaczynają coraz częściej opowiadać o wojnie, snując jakieś bajania o ruskim imperializmie. Minister Sikorski robi tak groźne miny, że w pierwszej chwili pomyślałem, że skurczoszczęku dostał jakiegoś.

 

Czytaj więcej...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Tytułowe słowa powtarzam za Antoine de Saint-Exupery, francuskim pilotem, pisarzem i poetą, a powtarzam je nie bez kozery, bo w ostatnim czasie zdarzyło mi się rozmawiać z kilkoma znajomymi, a nawet nieznajomymi mi osobami na temat, który już niebawem rozgrzeje łamy wałbrzyskiej prasy do czerwoności. Pisząc o "wałbrzyskiej prasie" mam na myśli również wałbrzyskie portale społecznościowe i funkcjonujące tam fora dyskusyjne. Tematem tym są oczywiście jesienne wybory samorządowe, a konkretnie, kto i po co będzie zgłaszał swój w nich udział. Z góry zakładam, że zgłoszą się wszyscy aktualnie radni, bo każdy z nich uważa, że swoje powinności radnego wypełniał znakomicie, no i oczywiście, aż się pali, aby dalej społeczeństwu bezinteresownie swoją wiedzę, zapał, doświadczenie i intelekt ofiarować.

Czytaj więcej...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Otrzymałem przesyłkę pocztową, nadaną przez jakiegoś anonima płci nieokreślonej, ale coś mi mój psi nos i indiańskich węch podpowiada, iż raczej niewieścią dłonią mój adres domowy został skreślony. Pismo raczej niewyrobione, aczkolwiek dosyć ładnie się prezentujące. Fakt, z brzydkim błędem ortograficznym, ponieważ nawet absolwent podstawówki powinien wiedzieć, że pisze się "pułkownik", a nie "półkownik". Ponadto rzuca się w oczy maniera pisania "o" zamiast "a", co również raczej sugeruje mi, że autorką treści adresowej była chyba jakaś kobitka. Niekoniecznie w latach posunięta, ale też już młódka z niej raczej wątpliwa.

Czytaj więcej...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Jestem czytelnikiem Dziennika Trybuna od jego pierwszego numeru. Ale dopiero po raz pierwszy zdecydowałem się wysłać tam swoją opinię, zbulwersowany tekstem, jaki zamieściła tam, uważającą się za przedstawicielkę polskiej lewicy, Danuta Waniek. Wiem,że nie każdego to akurat interesuje, ale dla tych, co być może będą ciekawi treści mego listu prezentuję go w całej okazałości.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

To co się dzieje na Ukrainie, a teraz zaczyna dziać się na Krymie, prawdopodobnie w rzeczywistości wygląda zupełnie inaczej, niż to nasze polskie media nam do głów tłoczą. Godzinami, dniami, tygodniami. Non stop ten sam przekaż. Obłudny i nieprawdziwy.

Oglądam więc i telewizję rosyjską, aby nie budować swoich opinii na bazie zero-jedynkowych informacji. Co o tym sądzę, przekazuję w felietonie  zamieszczonym w DiB 2010 (załącznik) - pełny tekst mojego stanowiska znajdziecie na moim blogu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Pierwszy raz usłyszałem tę informację w radiu i pomyślałem, że szef naszych dzielnych miejskich strażników, jakieś krotochwile opowiada, bo prawił o tym, że jego dzielni strażnicy, aby ustalić kto nieprawomyślnie śmieci wyrzuca, będą prowadzili kontrole w mieszkaniach. Przyszło mi na myśl, że pan Nowak (bo tak się chyba ów miejski szeryf nazywa) opowiada, co mu ślina na język przyniesie, aby tylko coś do tego sitka podtykanego mu pod nos, mówić.

Czytaj więcej...

Napisz komentarz (0 Komentarzy)