1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Na pewno przed wczorajszym meczem piłkarze obu drużyn, czyli prawosławni chrześcijanie i wyznawcy Allaha, modlili się do swoich bogów o zwycięstwo. Mecz bezapelacyjnie wygrały owieczki Pana Boga, co można tłumaczyć, że Allah poniósł porażkę. Zastanawiam się, czy rosyjskie służby bezpieczeństwa nie podniosły stopnia zagrożenia terrorystycznego, ponieważ nie jest wykluczone, że radykalni islamiści ten pogrom mogą uznać za obrazę ich boga.

***

Ciekawych rzeczy dowiadują się czytając Dziennik Trybuna. Otóż dowiedziałem się o tym, jak to minister „Jojo” „wyonacył” policjantów, którym zamiast przyobiecanych 650 zł podwyżki na rękę (czego domagali się związkowcy), dostali ochłapy w wysokości od 75 zł do 157 zł na głowę. W tym samym czasie funkcjonariusze nowej służby Służby Ochrony Państwa (w miejsce rozwiązanego Biura Ochrony Rządu) dostali podwyżkę w wysokości 1036 zł. Po rozwiązaniu BOR ze służby tej odeszło ponad 100 doświadczonych oficerów, przez co braki te są uzupełniane przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy idą tam gdzie płacą lepiej. Chociaż do tej pory to właśnie oni zarabiają wśród służb mundurowych najlepiej. Lepiej, i to o wiele, od policjantów zarabiają również funkcjonariusze że Straży Marszałkowskiej, chociaż ich służba jest nieporównywalnie lżejsza od tej, jaką wykonują policjanci. I to ci słabo opłacani policjanci dają swoją twarz, ochraniając wszelkie niedemokratyczne poczynania pisowskich władz, a nawet chronią na ich rozkaz środowiska i imprezy skrajnie nacjonalistyczne. Chyba nie zdają sobie sprawy, że w przyszłości może spotkać ich taki sam los, jaki zgotowano dla policyjnych emerytów mających w swym służbowym życiorysie służbę (niekiedy nawet kilkudniową) w Służbie Bezpieczeństwa. Pamiętam z mojej młodości takie powiedzonko, które często powtarzał mój Ojciec, chcący mnie uczulić na to, że nie warto nadstawiać głowę za przełożonych. Ojciec powiadał: służ panu wiernie, a on ci w twarz pierdnie. No właśnie.

* * *

Z Francji napłynęła wiadomość, że zwieńczony krzyżem pomnik Jana Pawła II, stojący w mieści Ploermel, został usunięty decyzją władz samorządowych z publicznego skwerku. Bo tak stanowi francuskie prawo, które zabrania eksponować w przestrzeni publicznej jakiekolwiek religijne znaki. Pomnik przeniesiono na prywatny teren katolickiego gimnazjum. W Polsce taka decyzja wywołałaby wojnę polsko-polską i wielomiesięczne procesje „moherowych komandosów”, a pisowska władza, łamiąc polskie prawo i konstytucję przede wszystkim, taką decyzję władz samorządowych na pewno by uchyliła. Na szczęście dla Francuzów, francuskie władze szanują prawa swego kraju, a konstytucję w szczególności. Vive la France !!!

* * *

Nie ostał się w swym miejscu pomnik uciekającego żołnierza, zwanego Pomnikiem Katyńskim, w Nowym Jorku. Zostanie przesunięty o 60 metrów, bo w miejscu gdzie stoi, ma być zbudowany park, służący wszystkim nowojorczykom. Tym samym burmistrz Jersey City Steven Fulop, który łaskawie zamienił na ten temat kilka słów z „notariuszem Jarosława” Andrzejem Dudą, pokazał swemu rozmówcy, że i on szanuje wolę swojego elektoratu i nie będą mu "obcy" cokolwiek narzucać. PiS zamilkł z wrażenia, a amerykańska "Polonia" decyzję tę przyjęła ze zrozumieniem i spokojem.