1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Lud prosty, czyli suweren, cieszy się, że robiący za prezydenta RP zawetował‚ ustawę o RIO, ale ona wróci do do sejmu i Jarkacz, czyli Hegemon1, uchwali ją jeszcze raz, a lud prosty cieszyć się będzie, że prezydent jest tak bardzo samodzielny i niezależny.

* * *

Hegemon dokonuje zmiany ustroju państwa bez zmiany Konstytucji, co czyni za pomocą ustaw. Posłuszny mu pseudotrybunał zwany Konstytucyjnym klepie wszystko na co Hegemon wskaże palcem i ostatnio klepnięta ustawa o KRS czyni sądy bezbronne wobec polityków. Ziobro będzie miał najpotężniejszy arsenał w swym ręku, ale on jest tylko "zaciężnym najmitą" Hegemona, którego w każdej chili Hegemon może małym paluszkiem strącić w (nie tylko polityczny) niebyt. Niektórzy liberałowie swoją nadzieję widzą jeszcze w sędziach, wierząc w to, że są to ludzie o silnym kręgosłupie moralnym i naprawdę kierującymi się jedynie zasadami i normami prawnymi. No cóż, zostaje mi jeno zadedykować im(tymże liberałom oczywiście) piosenkę Jana Kaczmarka: "Oj naiwny, naiwny, naiwny, jak dziecko we mgle, jak goliat na pchle, mól w otchłani wód, który liczy wciąż na cud."

* * *

Próżna to nadzieja, zwłaszcza, że samodzielność i niezawisłość sądów została ostatnimi ustawami Hegemona zniesiona. Nie ma już trójpodziału władzy, bo teraz to władza wykonawcza czyli Hegemon, wybierać będzie władzę sądowniczą, w czterech literach mając art. 10 Konstytucji RP, a nawet paluchem swego najemnika wskazywać będzie członków Sądu Najwyższego. Jeszcze kilka dni i organ ten będzie pełnił podobną funkcję jak wspomniany pseudo trybunał Hegemona. A po co to wszystko, a co mnie to obchodzi, zapyta lud prosty, przez Hegemona zwany suwerenem (nota bene, wielkie jaja sobie onże Hegemon z ludu prostego uskutecznia)? Otóż wiedzcie robaczkowie mali, że Hegemon już czuje na plecach oddech wielkiej przegranej, a więc stawia sobie mur wielki, który jak w serialu "Gra o tron" ma go przez wsze czasy bronić przed wszelkimi "dzikimi" i "innymi". Prawda, że brzmi znajomo? Owe "wrony" również, kiedy się pamięta, kto na czele obrońców jednopartyjnej władzy stał w latach 80-tych XX wieku. Przypomnę, że WRON-a.2. Quźwa, ładne perspektywy ... strach się bać.

* * *

Nowe ustawy o ustroju sądów i o Sądzie Najwyższym, a także bezwolne ciała w postaci pseudotrybunału Hegemona, jak i nowy, również bezwolna dzięki nowej ustawie Krajowa Rada Sądownicza, zapewnią Hegemonowi zwycięstwa w zbliżających się wyborach do samorządów w 2018 roku , oraz już nieodległych wyborach do parlamentu(2019). Bo to przecież Sąd najwyższy stwierdza ważność wyborów, a więc kiedy Hegemon przegra, to przywołany wcześniej jego najemnik nakaże, aby wskazani przez niego sędziowie stwierdzili nieważność wyborów z uwagi na fałszerstwa wyborcze. Ale kiedy wygra, a gorszy sort(czyli ten trzeci - liberałowie, i ten czwarty- lewica) zawyje, że Hegemon nakazał wybory sfałszować, to wskazani paluchem najemnika sędziowie, zgodność z prawem tychże wyborów zaświadczą jak jeden mąż. Mąż Hegemona.

* * *

I mogą sobie wszelcy "komuniści i złodzieje" japę wydzierać, że obalenie Trybunału Konstytucyjnego, jak również obalenie Krajowej Rady Sądowniczej oraz obalenie Sądu Najwyższego, to nic innego jak symptomy obalenia konstytucyjnego systemu ustrojowego państwa RP, czyli faktyczny, choć kamuflowany zamach stanu. Mogą się wydzierać, bo Hegemon ma ich głęboko tam, gdzie niejaki Trump ma obrońców islamskich imigrantów. Hegemon już dawno, bo w 2014 roku, powiedział, że Polska pójdzie drogą Turcji. A w Turcji mamy już z jawną dyktaturą jednej partii i tamtejszego tureckiego Hegemona Erdogana. Jednym słowem, nasz rodzimy Hegemon prostą drogą prowadzi nas do PRL, która powstała na marksowskiej tezie o dyktaturze suwerena, czyli dyktaturze proletariackich mas. I po jaką cholerę było w latach 80-tych XX wieku jeść tę żabę?

1. Osoba mająca władzę i przewagę nad innymi - wg Słownika Języka Polskiego

2. Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (WRON) – organ administrujący Polską w czasie stanu wojennego, o pozakonstytucyjnym charakterze.