1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Niejaka Lempart która jest ponoć szefową Strajku Kobiet, zwyzywała i opluła wczoraj - 28.11.2020 - policjantów stojącym w ordynku na jednej z ulic Warszawy. W ten sposób bardzo widowiskowo i wzniośle uczciła 102 rocznicę uzyskania przez Polki prawa wyborczego. Musi być z siebie niesamowicie dumna. 

Uważam, że Maria Lempart swoim chamskim zachowaniem Strajkowi Kobiet, a przede wszystkim wszystkim manifestującym na ulicach niesamowicie szkodzi. Proszę o wybaczenie, ale dla mnie to zwykła prostaczka, która sobie uzurpowała prawo znieważania wszystkich w koło i to w mało wyszukany sposób.

Należy potępiać i piętnować brutalność Policji, ale nie można obrażać i traktować jak szmatę każdego funkcjonariusza wysłanego na ulice przez swoich przełożonych. Owszem, uważam, że jak szmatę należy traktować policjanta, który Konstytucję i prawa obywatela ma w dupie, a wysłanie go na ulice traktuje, jako okazję do uwolnienia swoich prymitywnych cech osobowości.

żaden sposób nie można traktować policjantów w taki sposób, jak potraktowała ich w 2009 roku koalicja PO-PSL-PiS i 2017 roku koalicja Zjednoczona Prawica czyli de facto PiS, którzy wszystkich funkcjonariuszy mundurowych, byłych zweryfikowanych funkcjonariuszy SB potraktowała z buta jak przestępców, nie pozwalając im na prawo do indywidualnego osądzenia.

Nie można traktować wszystkich funkcjonariuszy w taki sposób, jak to w stosunku do funk. MO opowiadał wczoraj w TVN 24 niejaki Maciej Karczyński, były policjant i były rzecznik prasowy ABW. Otóż powiedział, że do Policji wstąpił w 1991 roku, ale do Milicji Obywatelskiej nigdy by nie wstąpił.

Przy tym ów pan wyraził przekonanie, że według niego w czasach PRL porządku w państwie (było takie jakie było, bo inne być wówczas nie mogło) powinni pilnować gangsterzy, a być może wolał, aby czynili to funkcjonariusze ówczesnej NKWD, przysłani z Moskwy. Dziwi mnie ten jego stosunek do dawnej Milicji, ponieważ jego własny ojciec i wujek byli jej funkcjonariuszami w Szczecinie.

Czyżby nowy Pawka Korczagin się objawił? Ojciec i wujek zapewne są z niego bardzo dumni, a tu masz - co za siurpryza - on nimi gardzi.

Tak też i pani Lempart nie ma prawa obrażać policjantów (im gremio) za to, że kazano im wyjść na ulice, a ona wczoraj obrażała tych, którzy żadnego niezgodnego z prawem działania nie podjęli. Czyżby walała, aby zamiast nich w tym miejscu stali funkcjonariusze Straży Narodowej niejakiego Bączkiewicza, Rycerze Chrystusa, czy jakieś inne Brygady Maryi?

Nie cieszy mnie to, że jakaś „chamówa” uzurpuje sobie prawo bycia twarzą i symbolem tych jakże słusznych manifestacji.