1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Serce rosło na ten widok ... Gnom zlał się ze strachu w porcięta i umknął do domu Gapetto. Bojówki Skazanego ale Ułaskawionego też tam się pojawiły, ale bały się napadać - jak w dniu poprzednim - na Polaków i tylko przepalały benzynę kupowaną z naszych podatków i setkami stali na ulicy.

Marionetki Gnoma w po zapewnieniu Polkom horroru piekła rodzenia płodów bez mózgów, z organami na zewnątrz, otrzymały nowe zadanie.

Teraz mają uznać za niezgodny z Konstytucją starszy od niej przepis prawa cywilnego, respektowany od dziesięcioleci, według którego przedsiębiorca może żądać odszkodowania od Skarbu Państwa za działalność tegoż Państwa, jeżeli z tego tytułu poniósł szkodę materialną. Państwo, które niekiedy musi takie niekorzystne dl przedsiębiorców działa przeprowadzić, wymyśliło zgodne z Konstytucją stany nadzwyczajne, w tym stan klęski żywiołowej.

Ponieważ Gnom bał się, że jego Kukiełka drugi raz wyborów nie wygra, nie wprowadził stanu klęski żywiołowej, co dziś pozwala przedsiębiorcom występować na drogę sądową o wysokie odszkodowania. Wielokrotnie wyższe od tych, jakie by im przysługiwały na podstawie ustawy o stanie klęski żywiołowej.

Umyślił więc Gnom sobie, że żona ps. Wolfganga uzna, iż te przepisy kodeksu cywilnego są niezgodne z Konstytucją i po ptokach. Tak jak z przepisami o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

Chodzi o art. 417 kodeksu cywilnego.

Obecnie Gapetto wprowadza rozporządzeniami przepisy, które chociaż z uwagi na pandemię są słuszne, to jednak są niezgodne z Konstytucją, ponieważ tylko ustawa może ograniczyć czasowo wolności obywatelskie zapisane w Konstytucji. Zamiast więc wprowadzić stan klęski żywiołowej, znów burzą cały system prawny, oparty na Konstytucji i ustawach. A ludzie w sądach będą musieli walczyć o swoje, więc sądy są z każdym dniem upartyjniane, aby Gnom przegranymi nie musiał się zamartwiać.

Podano wiadomość, że Kukiełka złapała koronę … kuźwa, najgorsze, że nie wypada powiedzie, jakie nadzieje z tym zaczęły się w mojej głowie wykluwać.