1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

 Za każdym razem kiedy złamię dane sobie samemu przyrzeczenie, że już nie będę oglądał niedzielnych porannych programów publicystycznych w TV Polsat News (godz.09.00), TVP Info (godz.10.00) i TVN 24 (godz. 10.45) z udziałem przedstawicieli polskiej politycznej piaskownicy, przez następne co najmniej dwie godziny muszę to odreagować, biorąc do ręki jedną z książek, które cierpliwie czekają na półce na swą kolejkę. Ma to tę dobrą stronę, że czas na lekturę wydłuża mi się o te dwie godziny, co dla mojego dobrego samopoczucia ma zbawienny charakter.

Dzisiaj obejrzałem w całości program Polsatu, ale tylko dlatego, że występował tam Włodzimierz Czarzasty, aktualny przewodniczący SLD. Bardzo go lubię i szanuję, bo chociaż niekiedy coś mu się wyrwie, to jednak gada do rzeczy i nie boi się mówić w oczy nawet nieprzyjemnej dla kogoś prawdy. Program w TVN 24 obejrzałem dlatego, że chociaż wprawdzie Konrad Piasecki nie zwykł zapraszać polityków SLD, to byli tam lubiany przeze mnie poseł Adam Szłapka (Nowoczesna) i europoseł Krzysztof Hetman (PSL). Natomiast program na TVP Info wyłączyłem już po 10 minutach, aczkolwiek brali w nim udział przedstawiciele lewicy w osobach Dariusza Jońskiego (albo Krzysztofa Gawkowskiego – już nie pamiętam) z SLD i Adriana Zandberga z partii Razem. Nie tylko dlatego, że mam lewicowe poglądy, uznałem, iż tylko ci dwaj mówili do rzeczy, a obecni w studio partyjni funkcjonariusze Jarosława plotą kompletne bzdury. I ciągle, każdego dnia ten niedogotowany makaron nawijają nam na uszy. Ciągle to samo i ciągle tak samo.

Ja to rozumiem, bo kłamstwo to potężny oręż w politycznej walce i pisiory, jak nikt inny, zdają sobie z tego sprawę. Dlatego też, wbrew oczywistym faktom i wyrokom sądowym, wbrew logice i zwykłej ludzkiej przyzwoitości kłamią jak z nut. Tak jakby zdolności do kłamstwa wyssali z mlekiem matek. A już szczególne prym wśród wiodą Jarek Despotek, Jędruś Kelnerek i Mateuszek Kłamczuszek. Oczywiście – co do tego nie mam żadnych wątpliwości - główny propagandowy przekaz płynie każdego dnia od Jarka Despotka. Mówią, że są to gotowce odpowiedzi na każde możliwe pytanie i interpretacje każdego zdarzenia, wysyłane poprzez SMS-y lub na skrzynki pocztowe. Wydaje się to wielce prawdopodobne, bo wszyscy oni mówią – sorry – wszyscy oni kłamią tak samo.

Jestem przekonany, że jest to taktyka oparta na znajomości nazistowskiej propagandy, kierowanej w III Rzeszy przez skazanego w procesie norymberskim na karę śmierci nazistowskiego zbrodniarza, ministra propagandy III Rzeszy, Josepha Goebbelsa. Twierdził on, że „kłamstwo wypowiedziane raz pozostaje kłamstwem, ale kłamstwo wypowiedziane tysiąc razy staje się prawdą.” Dzieje się tak za sprawą naszego mózgu, który jest już tak skonstruowany, że przystosowuje się do wielokrotnie powtarzanego kłamstwa i po jakimś czasie kłamstwa ta włącza do swojej sfery myślowej, traktując właśnie jak prawdę. I dzięki temu, że kłamstwa wypluwane codziennie poprzez najbardziej zakłamaną tubę polityczną, jaką jest TVP, a zwłaszcza TVP Info, trafiają do milionów obywateli wsi i małych miasteczek (bo tam ta telewizja ma największa oglądalność), pisiorom w sondażach ciągle nie spada. Ma to ten efekt uboczny, że oni sami zaczynają w te kłamstwa wierzyć i wydaje się im, że tylko oni są wyjątkowo przez naród kochani, co jeszcze bardziej popycha ich do dalszych cynicznych, często bardzo prymitywnych kłamstw. Takie swoiste perpetuum mobile.

I żeby była jasność … absolutnie nie uważam, że na ten przykład taka Platforma Obywatelska wolna była od kłamstw. Również kłamała niekiedy jak z nut, ale nie czyniła z tego swego podstawowego oręża politycznego, a przyłapana na nim, potrafiła się do tego przyznać. No, może nie w każdym przypadku, ale jednak. A to, co robią pisiory przekracza już granice wszelkiej nie tylko przyzwoitości, ale też i cierpliwości. Dla mnie osobiście, to takie polityczne zwykłe łobuzy.

Stare żydowskie przysłowie mówi, że kłamstwo może zaprowadzić bardzo daleko, ale nie daje nadziei na powrót. Życzę więc tym kłamcom, aby się im to żydowskie przysłowie spełniło